Menu

Moje Tak Zwane Życie

Blog o wszystkim co kocham. Jedzeniu, gotowaniu, książkach, muzyce i nie tylko.

Terry Pratchett, Równoumagicznienie

kyra88

Od zeszłego roku prenumerujemy kolekcję T. Pratchetta "Świat Dysku". W domu mamy już około 15 czy 16 pozycji, ale jakoś nie miałam czasu żeby zabrać się za nie tak na poważnie. Postanowiłam, ze będę czytała cyklami, a "Równoumagicznienie" jest pierwszym z cyklu o wiedźmach.

InstagramCapture_324a5d2bcc544626950fc1c56d091298

Książka przedstawia historię dziewczynki imieniem Esk, która w chwili narodzin zostaje naznaczona na maga, który pozostawia jej swoją laskę. Na Dysku powszechnie wiadomo, że magiem może zostać ósmy syn ósmego syna. Jednak co stanie się kiedy zamiast syna rodzi się córka, a stary mag nie zauważa tej różnicy?

Wiele i nic. W domu rodzinnym Esk nie może zbyt wiele zdziałać. Co jakiś czas zdarza się jej zrobić jakiegoś psikusa braciom, ale nie wiele w tym magi. Wszystko zmienia się kiedy zaczyna pobierać nauki u Babci Weatherwax, która jest wiejską czarownicą.

Nie dosyć, że dziewczynka łapie w lot wszystko o czym mówi Babcia, to na dodatek ma ogromny zapał do nauki. Chce wiedzieć więcej, robić coś lepiej i to najlepiej w jak najkrótszym czasie. Babcia w końcu postanawia wyjawić dziewczynce, że jej przeznaczeniem jest zostać magiem. Jednocześnie informuje, że jest nie możliwe ponieważ kobiety nie mogą być magami. Oczywiście dla Esk sytuacja jest absurdalna, nie potrafi jej zrozumieć.

Po jakimś czasie Babcia zdaje sobie sprawę, ze nie nauczy dziewczynki niczego więcej, postanawia, że Esk musi zacząć uczyć się na Niewidocznym Uniwersytecie. Wysyła kilka listów do Nadrektora, jednak pozostają bez odpowiedzi. Postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i po wielu przygodach docierają na uniwersytet. Oczywiście Esk nie może od tak po prostu chodzić na zajęcia z innymi magami. Dostaje się na uniwersytet jako sprzątaczka. W wyniku wielu dziwnych sytuacji Esk razem z jednym ze studentów ratują uniwersytet jak i cały Świat Dysku przed inwazją potworów. Dzięki czemu może zostać przyjęta na uniwersytet.

Terry Pratchett znany jest z tego, że lubi stroić sobie żarty z ogólnie przyjętych zasad czy konwenansów. "Równoumagicznienie" jest właśnie taką historią, która mówi, że nie każda tradycja jest dobra. Jak w każdej ze swoich książek Pratchett mów nam, że powinniśmy mieć otwarte umysły i nie powinniśmy bać się próbować nowych rzeczy.

Kolejna część to "Trzy Wiedźmy", nie mogę się już doczekać.

© Moje Tak Zwane Życie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci