Menu

Moje Tak Zwane Życie

Blog o wszystkim co kocham. Jedzeniu, gotowaniu, książkach, muzyce i nie tylko.

Plany na jesień

kyra88

Wrzesień minął mi w tempie błyskawicznym. Nie wiem kiedy. Czytam wrześniowe posty u moich ulubionych blogerek i zastanawiam się czy ja jestem jakaś inna? Uwielbiam jesień i z jej początkiem mam tyle energii do działania że nie wiem co z nią zrobić. Również tej jesieni jest kilka rzeczy które chce. Tak wiem często jest tak że coś planuje, zapisuje a później nie wychodzi z tego nic. ale tym razem będzie inaczej.

  1. Książki - nadrobię czytanie książek aby być jak najbliżej mojego celu czyli (minimum 12 książek przeczytanych w ciągu roku).
  2. Dynia – postaram się ugotować jak najwięcej z niej w tym sezonie a dodatkowo zamierzam przechować ją w słoikach w formie pure, tak żebym mogła korzystać z niej również później.
  3. Harmonogram sprzątania – w skrócie będę bardziej systematyczna.
  4. Cele – postawiłam sobie kilka mini celów na jesień ( w sumie od września do końca grudnia) i postaram się ich trzymać
  5. Dekoracje – planuje kilka dekoracji czysto jesiennych ale też coś Halloweenowego.
  6. Kartki świąteczne – w tym roku planuje sama zrobić kartki świąteczne, dlatego już jesienią muszę zabrać się za ich tworzenie, pomysły już są rozeznanie po sklepach skrapkowych też :)
  7. Obiady tematyczne – w tym roku chcę spróbować zrobić obiad w stylu amerykańskiej kolacji z okazji Święta Dziękczynienia + jakieś tematyczne słodkości na Halloween i Mikołajki.
  8. Systematyczność - planuje pojawiać się tu zdecydowanie częściej

Wiele osób zastanawia się po co stawiam sobie cele? Po co planuje, zapisuje? Tak naprawdę nie wiem. Lubię mieć wszystko w jakiejś części zaplanowane. Może dlatego nie przepadam za latem bo wtedy wszystko burzy moje plany, chociażby nie zapowiedziany grill czy partyjka badmintona.

Także tak :) plan jest dobry, ciekawe jak wyjdzie z wykonaniem. W grudniu szykuje się solidna spowiedź.

© Moje Tak Zwane Życie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci